Robert Lewandowski bez gola w 1/8 finału LM. Już dopadli go dwaj rywale
Przed wyjazdowym meczem z Benficą w 1/8 finału Ligi Mistrzów Robert Lewandowski miał na koncie dziewięć bramek. W Lizbonie nie powiększył dorobku. Barcelona wygrała 1:0, a Polak przebywał na murawie do 78. minuty.
Lewandowski traci przewagę nad konkurentami. Raphinha i Kane wykorzystali szansę
Polskiego snajpera doścignął również Harry Kane, który w meczu Bayern Monachium – Bayer Leverkusen (3:0) wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Wynik konfrontacji otworzył już w 9. minucie. Po zmianie stron ustalił końcowy rezultat, skutecznie egzekwując rzut karny kwadrans przed ostatnim gwizdkiem.
Klasyfikację strzelców LM nie otwiera jednak żaden z wymienionych graczy. Na szczycie zestawienia zasiada Serhou Guirassy z Borussii Dortmund, która również pozostaje w stawce. Reprezentant Gwinei ma na koncie 10 trafień.
Lewandowski i Raphinha na swój dorobek pracowali w dziewięciu spotkaniach. Kane potrzebował jednego występu więcej. Anglik, podobnie jak Polak, trafiał do siatki w pięciu meczach. Brazylijczyk zdobywał bramki w sześciu potyczkach.
W bieżącym sezonie “Lewy” rozegrał dla Barcelony w sumie 38 spotkań, zdobył 34 gole i zanotował trzy asysty. Otwiera klasyfikację strzelców La Liga, zmierzając po drugie w karierze Trofeo Pichichi z 21 trafieniami na koncie. Drugi w rejestrze Kylian Mbappe ma cztery bramki mniej.
/
/
